poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Śminguss-Dyguus. :D

 Dzisiaj jeszt Śminguuss! 
Więc przyjechali do mnie bracia ciooteczni .. ;/ -Kuba , Oscar ,Miłosz, Olivier ..:(
Onii są nie do wytrzymania , ciągle się biją , puszczają gazy , xdd , bekają . :D mi w twarz. xdd Fuuu!
W domu śmierdzi od osranej pieluchy Oliviera . :(  
Miłosz udaję mojego psa. ;P Kuba wygrał walkę na jaja [i gazzy teżż] więc ciągle się chwaalii.. 
 A jak beczał , gdy dziadek usiadł i rozwalił dup.. mu jajko . :D ;d 
Chłoopcy z osiedla ochlapali nas butlą [6 l.] . Kur... ochlapał akurat mi spodnie i wyglądało jakbym się posikała..;(( 
 Peechh...




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz